Regularna godzina kładzenia się, ściemnienie światła, krótki spacer po kolacji czy kilka minut rozluźnienia karku to działania, które możesz wdrożyć stopniowo. Ważniejsza jest stałość niż perfekcja.
Jeśli sen dalej się „klei”, warto omówić to ze specjalistą — czasem potrzebna jest głębsza praca z lękiem lub bólem.